×zamknij
Dodaj firmę
Zleć remont lub budowę, dodaj swoje ogłoszenie jako wykonawca lub zleceniodawca. Znadź fachowca do konkretnej roboty. Urzązaj przetargi na prace związane z domem lub ogrodem. Podyskutuj na forum.
Zaloguj»Login:Hasło:
Nie masz konta? Zarejestruj się!
Budujesz? remontujesz?
Szukasz pracy? Ogłoś się tutaj!
Szukaj artykułów:
Tytuł, słowa kluczowe:
artykuł Ogród zimowy to rodzaj przeszklonej zwykle dobudówki. Nie bez powodu nazywa się ją ogrodem – tu bowiem znajdują miejsce różnorodne gatunki roślin. Jednak zieleń to nie wszystko. Jak urządzić tę przestrzeń, by była oazą relaksu?
więcej »
artykuł Konstrukcje na bazie szkieletu drewnianego, płyty warstwowe, pruski mur, keramzytobeton, pustaki ceramiczne, panele styropianowe - każde ma swoje wady i zalety a podstawowym założeniem jest gotowy już fundament.
więcej »
artykuł W ogrodzie tym ważne jest praktycznie wszystko. Dlatego też sprawą kluczową staje się odpowiedni plan, który zadba o całą aranżację. Najdrobniejsze pomyłki lub nieuwaga w doborze dodatków przyczynić się mogą na zachwianie całej równowagi.
więcej »
Prowadzę firmę budowlaną i chciałbym rozszerzyć usługi o alpinistykę przemysłową, coś...
maksik, 24 lip 10:09
Jezeli szukacie w necie [url=http://fatcar.pl/]wynajem aut poznań[/url] i nie wiecie na jaka...
Morwa, 21 lip 22:20
Czy znajdzie się tu ktoś, kto podpowie jak wygląda w rzeczywistości dobieranie elementów...
pasku, 14 lip 15:50
 

Pielęgnacja trawnika

„Nie mam czasu, siły i ochoty na zajmowanie się rabatami i pielenie grządek, więc posadzę sobie trawnik”. Oj, wielu ogrodników - amatorów zapewne tak sobie pomyślała i skuszeni wizją zasiania trawki, zamontowania zraszacza i kupienia kosiarki... dla syna, spokojnie podjęło decyzję o urządzeniu w ogrodzie zielonej połaci. I chyba pierwsza wiosna pokazała im od razu jak bardzo się mylili. Bo trawnik przed domem lub w ogrodzie, to nie jest łąka pod lasem albo innym nieużytek, który można obsiać trawą i zapomnieć o jego istnieniu. Owszem, można, ale właśnie wtedy stanie się on takim nieużytkiem, czymś, co miało być pięknym zielonym dywanem, a stało się kępą chwastów. Bo wykonanie trawnika, zasianie trawy to jedno, a jego pielęgnacja, to już zupełnie inna historia.

Wiosenna pielęgnacja

Każdy, kto chce mieć przed swoim domem reprezentacyjny ogród właśnie z pięknie posianą trawą, musi o nią odpowiednio dbać. Niemal o każdej porze roku, poza zimą, niezbędne jest wykonywanie określonych zabiegów, które pozwolą nam i przechodniom cieszyć oko pięknie utrzymaną murawą. By nie narobić sobie zbyt wielu zaległości i zaniedbań, na trawnik najlepiej jest wkroczyć już z nastaniem pierwszych ciepłych dni. Bowiem pod wpływem odrobiny wiosennego deszczu i kilku cieplejszych noc i słonecznych dni, trawa z minuty na minutę odzyskiwać będzie swoją soczystą zieleń.

Dlatego też zanim nowe źdźbła przykryją szczelnie ziemię, należy usunąć z powierzchni trawnika te obumarłe, których sporo pozostało po zimie, a także niezgrabione do końca jesienią liście czy inne szczątki roślin, które przyczyniają się do powstawania tzw. filcu, czyli warstwy ograniczającej korzeniom traw dostęp tlenu i nawozów mineralnych. Tej niechcianej warstwy możemy pozbyć się poprzez staranne grabienie murawy. Należy wykorzystać do tego delikatne grabie, tzw. wachlarzowe, które pozwolą uniknąć uszkodzenia wschodzących źdźbeł traw. Wygrabione szczątki gromadzi się w kopce, które niezwłocznie należy usunąć z powierzchni trawnika.

Kolejnym, równie ważnym zabiegiem pielęgnacyjnym wykonywanym na wiosnę, jest wyrównywanie krawędzi trawnika, np na styku ze ścieżkami. Bowiem by murawa dobrze się prezentowała, musi posiadać zwartą strukturę i równe brzegi, a te niestety ulegają zniekształceniu pod wpływem śniegu, mrozu i wilgoci. Są wtedy nierówne, poprzerastane. Koryguje się je ręcznie lub za pomocą akumulatorowych nożyc, którymi precyzyjnie obcina się nadmierną ilość trawy. Podczas wykonywania tego zabiegu, przydadzą się także nóż lub łopata, które pomogą dociąć brzegi trawnika w taki sposób, by powstała równa linia.

Wałowanie i aeracja

Jednak mróz i śnieg nie tylko niszczą równą linię murawy, ale także mogą sprawić, że wierzchnia warstwa gleby znajdująca się na niej może nieco odstawać i w ten sposób korzenie traw w niektórych miejscach są pozbawione bezpośredniego kontaktu z podłożem. Jeśli zauważymy, że z naszym trawnikiem właśnie tak się stało, niezbędne będzie wykonanie tzw. wałowania. Zabieg ten pomoże prawidłowo związać korzenie z glebą. Do wałowania trawnika wykorzystuje się specjalny wał o wadze nieprzekraczającej 90 kg. Zabieg ten przeprowadza się wtedy, gdy gleba jest lekko wilgotna, a trawa sucha. Przed przystąpieniem do wałowania należy wyrównać kretowiska i inne wielkogabarytowe nierówności, gdyż samo przejechanie wałem nie zrówna ich.

Jeśli zauważyliśmy, że po zimie na powierzchni naszego trawnika tworzą się kałuże, a murawa ma niejednolity kolor, to oznacza, że mamy do czynienie z niewłaściwą przepuszczalnością podłoża. W takim przypadku musimy przeprowadzić aerację trawnika. Zabieg ten najlepiej jest wykonać pod koniec kwietnia, kiedy trawnik zdolny jest do regeneracji, a jednocześnie, nie poddaliśmy go jeszcze nawożeniu i intensywnemu podlewaniu. Aeracja ma na celi napowietrzenie i rozluźnienie gleby. Dzięki niej zwiększa się elastyczność trawnika, a dodatkowo trawa zostaje pobudzona do wzrostu, co automatycznie zwiększa masę korzeniową murawy. Wpływa także korzystnie na strukturę gleby bezpośrednio pod murawą, gdyż poprawia wnikanie wody i nawozów. Automatycznie zwiększa to możliwości regeneracyjne, trawa staje się bardziej odporna na deptanie i tworzy gęstą i równą darń.

Zabieg polega na nakłuwaniu murawy. Jeśli dysponujemy trawnikiem o małej powierzchni, czynność tę możemy przeprowadzić za pomocą wideł, specjalnych butów z kolcami lub walców z kolcami. W przypadku dużych powierzchni, niezbędne będzie wykorzystanie specjalnego narzędzia ogrodowego, zwanego aeratorem.

Aerację trawnika powinno przeprowadzać się nie tylko na wiosnę, ale także późnym latem, począwszy od drugiego roku po założeniu trawnika. Przed wykonaniem zabiegu należy skosić trawę na wysokość 2-3 cm oraz mocno podlać, tak, by ziemia pod murawą była mocno wilgotna. Najlepiej jest odczekać, by woda dobrze wsiąkła w ziemię, tak, by wierzchnia trawa była sucha. Jeśli przeprowadzimy aerację zaraz po podlewaniu, istnieje duże ryzyko, że zniszczymy trawnik.

Nawożenie

Od pierwszych wiosennych tygodni, trawnik należy także odpowiednio nawozić. Dokonuje się tego 3-4 razy w sezonie wegetacyjnym. Pierwsze zasilanie powinno nastąpić na przełomie marca i kwietnia, po pierwszym koszeniu. Wtedy to, trawie należy dostarczyć przede wszystkim azot, fosfor, potas, a także magnez i wapń. Najlepszym nawozem, który zastosujemy na wiosnę, będzie saletra amonowa (1,5 kg/100m²). Nawóz ten działa szybko i wpływa przede wszystkim na atrakcyjny wygląd trawnika, jego kolor i szybki wzrost trawy, dobre krzewienie i trwałość. Możemy rozrzucić go po całej powierzchni murawy, którą następnie podlejemy lub rozpuścić saletrę w konewce i takim roztworem bezpośrednio podlewać trawnik.

Następną porcję nawozów powinniśmy dostarczyć naszej trawie w maju. wtedy to stosujemy pełnoskładnikowy nawóz mineralny. Natomiast wczesną jesienią, by wzmocnić murawę przed zimą, można zastosować nawóz wieloskładnikowy o podwyższonej zawartości fosforu i potasu. Należy jednak uważać, by nie podać zbyt dużej ilości azotu, gdyż spowoduje to obniżenie odporności trawy na mróz.

Jednak planując nawożenie trawnika należy pamiętać, by nie robić tego w czasie suszy ani wtedy, gdy trawnik jest mokry, ponieważ nawóz może przylepić się do źdźbeł trawy i je poparzyć. Przed rozsypaniem nawozu warto jest także wygrabić murawę, by mógł on wnikać bezpośrednio z wodą w glebę.

Alternatywą dla nawozów mineralnych, są nawozy organiczne, które, oprócz składników pokarmowych, dostarczają bardzo cenną dla gleby próchnicę, poprawiającą właściwości fizyczne gleby. Nawożenie przeprowadza się poprzez nałożenie 0,5-1- centymetrowej warstwy dojrzałego kompostu bezpośrednio na trawnik.

Podlewanie i koszenie

Podlewanie i strzyżenie, to podstawowe zabiegi, jakie przyjdzie nam wykonywać na każdym, nawet najmniejszym trawniku. Sposób nawadniania powinien być dostosowany do tego, czy jest to trawnik nowo założony, czy już ukorzeniony. Ten nowy, wymaga zdecydowanie większej opieki, gdyż nasiona traw znajdują się niemal na powierzchni gleby, więc susza może sprawić, że delikatne kiełki zaczną zamierać. Natomiast nadmierne podlewanie może wymyć nasiona, ponieważ system korzeniowy nie jest jeszcze w pełni wykształcony. Młody trawnik podlewa się drobnym zraszaczem nawet dwa razy dziennie. Natomiast starszą murawę nawadnia się raz lub dwa razy w tygodniu, nawet jeśli panuje susza, dostarczając jednorazowo 10-15 l wody na 1m² powierzchni trawnika. Częstsze podlewanie powoduje, że system korzeniowy staje się płytki, a murawa słabnie. Zbyt duża ilość wilgoci doprowadzi do gnicia trawy i rozwoju chorób grzybiczych.

Właściciele trawnika nie unikną także jego strzyżenia. Dzięki coraz to nowszym sprzętom, czynność ta staje się niemal przyjemnością. A zabieg ten powinno się przeprowadzać co 8-10 dni. Jednorazowo ścinamy nie więcej niż 1/3 wysokości trawy, gdyż wtedy źdźbła zostają pobudzone do wzrostu, a murawa staje się gęstsza. Najlepiej jest kosić trawnik przed deszczem lub po strzyżeniu go podlać. Nie należy natomiast ścinać mokrej trawy, ponieważ możemy zniszczyć sprzęt, ale przede wszystkim zwiększyć ryzyko powstawania chorób grzybotwórczych. W czasie długotrwałych upałów można zmniejszyć częstotliwość koszenia, by trawnik mógł samoistnie chronić się przed nadmiernym parowaniem wody.

Murawę kosimy intensywnie począwszy od kwietnia aż do końca sierpnia. Jesienią strzyżenie powinno być rzadsze, a ostatnie można przeprowadzić nawet w październiku. Nie jesteśmy natomiast zmuszeni do tego, by po każdym strzyżeniu dokładnie usuwać skoszoną trawę. Obowiązkowo musimy wygrabić murawę na początku wiosny i po ostatnim strzyżeniu. Regularnie powinno się usuwać natomiast resztki roślin: opadłe liście czy płatki kwiatów. Jednak ze względów estetycznych, można częściej sięgać po grabie, nawet jeśli nasza kosiarka wyposażona jest w kosz.

Zimą, choć nie musimy kosić, grabić i nawozić, nie zapominajmy o naszym trawniku. Starajmy się po nim nie chodzić, ani nie zasypywać go dodatkowymi warstwami śniegu zebranego ze ścieżek i chodników. Wszystko to może doprowadzić bowiem do uszkodzenie struktury gleby i młodej darni, a także gnicia trawy.




autor: Joanna Zając

Wasze komentarze ...

Brak komentarzy.

Zaloguj się aby dodać nowy komentarz.

Powiązane branże: Utrzymanie ogrodów
Podobne: Zalety posiadania kompostownika, Krzewy owocowe w ogrodzie, Wiosenny ogród, Eko uprawa: ogród warzywny, Błędy popełniane przy urządzaniu ogrodu
Słowa kluczowe: ogrodnictwo, ogrodnik, utrzymanie, firma ogrodnicza, trawa, trawnik, murawa, pielęgnacja trawnika, nawożenie, aeracja, jak często kosić, podlewanie