×zamknij
Dodaj firmę
Zleć remont lub budowę, dodaj swoje ogłoszenie jako wykonawca lub zleceniodawca. Znadź fachowca do konkretnej roboty. Urzązaj przetargi na prace związane z domem lub ogrodem. Podyskutuj na forum.
Zaloguj»Login:Hasło:
Nie masz konta? Zarejestruj się!
Budujesz? remontujesz?
Szukasz pracy? Ogłoś się tutaj!
Szukaj artykułów:
Tytuł, słowa kluczowe:
artykuł Ogród zimowy to rodzaj przeszklonej zwykle dobudówki. Nie bez powodu nazywa się ją ogrodem – tu bowiem znajdują miejsce różnorodne gatunki roślin. Jednak zieleń to nie wszystko. Jak urządzić tę przestrzeń, by była oazą relaksu?
więcej »
artykuł Konstrukcje na bazie szkieletu drewnianego, płyty warstwowe, pruski mur, keramzytobeton, pustaki ceramiczne, panele styropianowe - każde ma swoje wady i zalety a podstawowym założeniem jest gotowy już fundament.
więcej »
artykuł W ogrodzie tym ważne jest praktycznie wszystko. Dlatego też sprawą kluczową staje się odpowiedni plan, który zadba o całą aranżację. Najdrobniejsze pomyłki lub nieuwaga w doborze dodatków przyczynić się mogą na zachwianie całej równowagi.
więcej »
Witajcie! Szukam fachowców którzy zrobia mi fajne estetycznie wykonane z pomysłem balustrady...
samueldobrowols, wczoraj 15:43
Już od dłuższego czasu zastanawiamy się ze znajomymi nad prowadzeniem magazynu. Sporo kroków...
rychu23, wczoraj 14:10
Witajcie. Niedawno znalazłam ciekawą stronę na temat tego tworzywa: http://www.bonechina.pl/ i...
kasia.projektant, wczoraj 10:19
 

Podłoga pływająca

Stosowane przez lata podłogi bez jakiejkolwiek izolacji, montowane były zazwyczaj w ten sposób, że ich warstwy były między sobą łączone trwale. Dotyczyło to np. legarów mocowanych do betonowego podłoża, jak i przybijanych do nich desek podłogowych, lub klepek parkietu klejonego bezpośrednio do wylewki betonowej. Sytuacja ulega zmianie, gdy w podłodze występują warstwy izolacyjne, trzeba bowiem zapewnić wyższym warstwom możliwość przemieszczania się wskutek zmiany wymiarów, spowodowanej np. różnicami w rozszerzalności cieplnej, czy chłonięciem lub oddawaniem wilgoci.

Mimo znacznej odporności prefabrykowanych elementów drewnianych na oddziaływanie wilgoci i temperatury, odkształcają się one bardziej niż cementowy podkład. Toteż układa się je na warstwie sprężynująco-izolującej, bez mocowania do niej. A ponieważ takie warstwy nie mogą przylegać do ścian ograniczających pomieszczenie, trzeba przy nich pozostawić szczelinę, zwaną obwodową. Zwykle jej szerokość wynosi ok. 1 cm. Umieszcza się w niej pasek materiału izolującego: wełny skalnej, styropianu, filcu. Ulega on ściśnięciu, kiedy podkład się rozszerza, rozpręża się natomiast, kiedy podkład się kurczy. Niezbędną szczelinę obwodową przykrywa się listwami przyściennymi. O takiej podłodze mówimy, że jest pływająca. Odnosi się to przede wszystkim do wielkowymiarowych elementów drewnianych lub drewnopochodnych, np. paneli laminowanych bądź desek klejonych warstwowo (potocznie nazywanych panelami drewnianymi).

O popularności podłóg pływających stanowi ich wyjątkowo prosty montaż, którego dokonać może nawet osoba, która po raz pierwszy ma do czynienia z panelami drewnianymi. Położenie takiej podłogi jest szybkie i czyste, elementy zestawia się ze sobą i zatrzaskuje a fabrycznie wykończona warstwa wierzchnia umożliwia użytkowanie pomieszczenia natychmiast po instalacji podłogi. Każdy jej element jej zbudowany warstwowo i klejony krzyżowo zapewniając stabilność drewna. Powierzchnia jest utwardzona lakierem poddanym promieniowaniu UV.

Budowa paneli drewnianych:

  1. Warstwa górna – Jest to przezroczysta warstwa ochronna, która zabezpiecza warstwę dekoracyjną przed działaniem czynników zewnętrznych, takich jak: nacisk, ścieranie, uderzenia, chemikalia, światło słoneczne czy wysoka temperatura. Jej wytrzymałość zakwalifikowuje podłogę laminowaną do odpowiedniej grupy użytkowej.
  2. Warstwa dekoracyjna – Jest to powłoka z zadrukowanego laminatu impregnowana żywicą. Producenci paneli laminowanych oferują różnorodne ich wzory, poczynając od odwzorowujących naturalne drewno, a kończąc na imitacjach kamienia i płytek ceramicznych.
  3. Warstwa nośna, czyli środkowa to rdzeń panela. Może być wykonana z:
    1. płyty wiórowej, czyli wiórów sprasowanych pod ciśnieniem z dodatkiem kleju, o małej gęstości – poniżej 650 kg/m³,
    2. płyty MDF lub HDF, czyli płyty pilśniowej formowanej na sucho, produkowanej z włókien drzewnych łączonych klejem syntetycznym pod wpływem wysokiego ciśnienia i temperatury.
    Im wyższa gęstość płyty, tym lepsze walory użytkowe uzyskuje produkt końcowy. Warstwa nośna decyduje o odporności panela na uderzenia i wgniecenia.
  4. Warstwa dolna przeciwprężna, która zapewnia stabilność kształtu i wymiaru eliminując naprężenia powstające w innych warstwach panela. Może ją stanowić laminat, bądź kilka warstw specjalnie preparowanego, wzmocnionego papieru przeciwprężnego. Laminat charakteryzuje się lepszymi parametrami stabilizującymi, gdyż w przypadku działania wilgoci pomaga on przywrócić panel do poprzedniego kształtu.

Układanie paneli

Ułożenie paneli i warstwowych desek podłogowych nie wymaga specjalnych umiejętności, wymaga jednak ścisłego przestrzegania instrukcji montażu wybranej posadzki. Dlatego przed przystąpieniem do pracy należy dokładnie zapoznać się z instrukcją układania wybranych paneli, ale także do zawartych w artykule porad montażowych, które mogą być pomocne w precyzyjnym zrozumieniu zaleceń producentów.

  1. Przed przystąpieniem do układania posadzki należy odpowiednio przygotować podłoże. Musi ono być suche (wilgotność podkładu cementowego nie może przekraczać 2%, a anhydrytowego - 3%.), równe, stabilne i czyste. W przypadku nierówności powyżej 3 mm/m trzeba użyć mas samopoziomujących, ewentualnie wygładzić szlifierką i dokładnie oczyścić. Potem trzeba odczekać, aż posadzka wyschnie (zazwyczaj kilka dni). Trzeba także zadbać o właściwe składowanie paneli, zanim zostaną położone. Panele trzeba pozostawić na 2 lub 3 dni w pomieszczeniu, w którym będą montowane. Do czasu montażu należy pozostawić je w paczkach, zapewniając przy tym dostęp powietrza do środka.
  2. Gdy podłoże jest już gotowe, można przystąpić do kolejnych prac, tj. zmierzyć szerokość pomieszczenia. Ostatni rząd paneli nie powinien być węższy niż 50 mm. Jeśli z obliczeń (szerokość pomieszczenia podzielona przez szerokość krótszego boku panelu) wynika, że w ostatnim rzędzie zmieszczą się jedynie panele węższe niż zalecane 50 mm, pierwszy rząd nie może zaczynać się od pełnej szerokości paneli – trzeba zatem go odpowiednio przyciąć. Przy obliczeniach trzeba wziąć pod uwagę wymagane odstępy paneli od ściany i innych elementów trwale zamocowanych (np. rur ogrzewania). Odstępy te, tzw. dylatacje, umożliwiają ruch ułożonej podłogi, która reaguje na zmiany warunków (wilgotność, temperatura) panujących w pomieszczeniu.
  3. Pierwszą warstwą układaną na przygotowanym podłożu jest warstwa podkładowa. Tworzy ją folia polietylenowa (0,2 mm), która chroni przed wilgocią. Należy układać ją wzdłuż paneli z 20-centymetrowym zakładem i sklejać taśmą samoprzylepną. Wywija się ją na ścianę, a po ułożeniu paneli odcina wystające fragmenty folii. Na folii układa się warstwę wygłuszającą, która zminimalizuje rozchodzenie się dźwięków po posadzce. Do tego celu stosuje się np. piankę wyciszającą, maty z zaimpregnowanego włókna drzewnego, korkowe lub filc. Zamiast dwóch oddzielnych materiałów tworzących warstwę podkładową, można użyć izolacji, która jednocześnie chroni przed wilgocią i dźwiękami. Warstwę podkładową układa się sukcesywnie – wraz z dodawaniem kolejnych rzędów paneli.
  4. Teraz można przystąpić do układania paneli. Pierwszy rząd zaczynamy układać od lewego narożnika ściany. Panele mają tzw. pióro i wpust; budowa ta umożliwia łączenie typu click. Panele pierwszego rzędu powinny być skierowane piórem do ściany. Na początku panele łączy się ze sobą pod kątem 20° krótszym bokiem – wkładając pióro we wpust. Panele układa się krótszym bokiem do okna, tak by dłuższy bok był równoległy do padających promieni słonecznych. Ostatni panel w pierwszym rzędzie prawdopodobnie trzeba będzie przyciąć. Aby określić, na ile jest on za długi, należy odwrócić go laminatem do dołu i przyłożyć krótszym bokiem do ściany (od strony pióra). Robiąc to, pamiętajmy o uwzględnieniu szerokości szczelin dylatacyjnych. Następnie rysujemy linię cięcia i przycinamy panel od strony wpustu – pióro musi pozostać, aby można było połączyć ostatni panel z poprzednim).
  5. Po ułożeniu pierwszego rzędu paneli trzeba sprawdzić, na ile proste są ściany. Żeby to sprawdzić, możemy użyć ołówka z przyklejonym drewnianym klockiem. Klocek przesuwamy wzdłuż ściany i w ten sposób rysujemy linie ścian. W razie konieczności panele należy odpowiednio dociąć, aby kolejne rzędy układały się prostopadle do ściany. Miejscowe nierówności ścian trzeba usunąć, bo listwy przypodłogowe nie będą przylegać. Jeśli do cięcia użyjemy wyrzynarki, panele trzeba przycinać od spodniej strony, jeśli zaś będzie to piła ręczna – od strony wierzchniej. Drugi rząd powinien zaczynać panel, który został po odcięciu w pierwszym rzędzie. Nie może mieć on jednak mniej niż 40 cm. Żeby ułatwić sobie pracę, użyjmy trójkątnych klinów, które podtrzymają panele do czasu, aż ułożymy cały rząd, który następnie opuścimy na podłoże. Powstały rząd paneli delikatnie trzeba dobić młotkiem, używając drewnianej deszczułki. W ten sposób układamy kolejne rzędy paneli.
  6. Przed ułożeniem ostatniego rzędu paneli trzeba odpowiednio podciąć ościeżnicę drzwiową. W tym celu należy przystawić do niej fragment panelu wraz z zastosowaną warstwą podkładową i na wyznaczonej wysokości przyciąć ościeżnicę. Jeśli ościeżnica jest stalowa, przycinamy panele dostosowując odpowiednio ich kształt i zachowując szczelinę 8–10 mm. Podobnie postępujemy przy innych elementach trwale związanych z podłogą, np. rurach ogrzewania. Panele przykłada się do tych miejsc, calówką zaznacza wgłębienia, następnie ołówkiem przenosi je na panel i na koniec odpowiednio przycina – zachowując wymagane szczeliny. Ostatni rząd paneli układamy, korzystając z łyżki stolarskiej. Na koniec wyjmujemy kliny dystansowe i całość wykańczamy listwami przypodłogowymi. Listwy należy mocować do ścian – nie do podłóg!

Niestety, zbytnie utwardzenie powierzchni paneli i ich nie przyleganie do podłoża sprawiają, że pogłos jaki daje podłoga pływająca jest trudny do zniwelowania. Podczas montażu można oczywiście układać panele na matach izolujących, jednak nie zlikwiduje to do końca fatalnej akustyki pomieszczenia, szczególnie uciążliwej w nocy.

Rozwiązaniem jest oczywiście klejenie desek do podłoża. Taka podłoga jest niewątpliwie cicha, gdyż niweluje dźwięki szpilek, pazurów psa czy biegających dzieci, które uciążliwe są zarówno dla mieszkańców jak i sąsiadów. Jednak warto zaznaczyć, że montaż takiej podłogi jest bardziej pracochłonny, a w przypadku braku doświadczenia z podłogami klejonymi lepiej zostawić tą czynność fachowcom. Koszt takiej posadzki zwiększa się także o cenę kleju lecz w zamian uzyskujemy jednak zauważalny efekt - spoina klejowa znakomicie tłumi akustycznie gotową podłogę. Oczywiście, ewentualna wymiana po latach podłogi przyklejonej do podłoża będzie z pewnością bardziej kłopotliwa i pracochłonna.




autor: Adam Zyzman

Wasze komentarze ...

Brak komentarzy.

Zaloguj się aby dodać nowy komentarz.

Powiązane branże: Wylewki / Posadzki / Parkiety
Podobne: Wykładzina elastyczna na podłodze, Czym kierować się przy wyborze paneli, Samodzielne układanie płytek, Wylewka samopoziomująca, Posadzka balkonowa: płytki, kamień czy drewno?
Słowa kluczowe: wylewka samopoziomująca, wylewki, posadzki, parkit, parkiety, panele, układanie paneli, jak ułożyć panele, instrukcja, układania paneli, panele podłogowe, deski podłogowe, klejenie