×zamknij
Dodaj firmę
Zleć remont lub budowę, dodaj swoje ogłoszenie jako wykonawca lub zleceniodawca. Znadź fachowca do konkretnej roboty. Urzązaj przetargi na prace związane z domem lub ogrodem. Podyskutuj na forum.
Zaloguj»Login:Hasło:
Nie masz konta? Zarejestruj się!
Budujesz? remontujesz?
Szukasz pracy? Ogłoś się tutaj!
Szukaj artykułów:
Tytuł, słowa kluczowe:
artykuł Ogród zimowy to rodzaj przeszklonej zwykle dobudówki. Nie bez powodu nazywa się ją ogrodem – tu bowiem znajdują miejsce różnorodne gatunki roślin. Jednak zieleń to nie wszystko. Jak urządzić tę przestrzeń, by była oazą relaksu?
więcej »
artykuł Konstrukcje na bazie szkieletu drewnianego, płyty warstwowe, pruski mur, keramzytobeton, pustaki ceramiczne, panele styropianowe - każde ma swoje wady i zalety a podstawowym założeniem jest gotowy już fundament.
więcej »
artykuł W ogrodzie tym ważne jest praktycznie wszystko. Dlatego też sprawą kluczową staje się odpowiedni plan, który zadba o całą aranżację. Najdrobniejsze pomyłki lub nieuwaga w doborze dodatków przyczynić się mogą na zachwianie całej równowagi.
więcej »
A będziesz robić coś z balkonem oprócz wymiany szyb? Bo mi też balkony z reguły kojarzą mi...
rychu23, 22 cze 18:27
Oj kuchnia to zdecydowanie moje miejsce Pomijając sprzęt AGD to lubie mieć różne...
rychu23, 22 cze 18:26
Powiem Ci że mi oprócz standardowego jakiegoś modnego żyrandolu czy lampy do czytania to...
rychu23, 22 cze 18:25
 

Poprawna wentylacja w kuchni i łazience

Kuchnia i łazienka to dwa pomieszczenia, które ze względu na swoją specyfikę wymagają dokładniejszego podejścia do kwestii wentylacji.

Celem wentylacji jest zapewnienie wymiany powietrza, pozbycie się nadmiaru wilgoci i przykrych zapachów. Zapewnia to nie tylko komfort użytkowania pomieszczeń ale również chroni przed powstaniem wykwitów pleśni i grzybów na ścianach. W przypadku gdy w kuchni bądź łazience zainstalowany jest piecyk gazowy wentylacja, a dokładnie kanały spalinowe, ma również za zadanie odprowadzać spaliny i zapewnić bezpieczeństwo.

Zacznijmy od łazienki. O tym, że codziennie gromadzą się w niej duże ilości pary wodnej nie trzeba nikogo przekonywać. Powstaje ona zarówno na skutek parowania gorącej wody z wanny podczas kąpieli ale również wydostaje się z mokrych ręczników, dywaników i suszonego prania. Pierwszym elementem mającym za zadanie odprowadzenie pary wodnej jest przewód wentylacyjny czyli popularna kratka. Musi ona obowiązkowo znaleźć się w łazience, co jest to uregulowane odpowiednimi przepisami. Kratka pełni funkcję wyciągu a nie nawiewu. Powietrze opływające otwór kominowy od góry porusza się szybciej niż to w przewodzie wentylacyjnym, co wywołuje powstanie podciśnienia, które wysysa powietrze. Na identycznej zasadzie działa pistolet malarski.

Zatykanie kratki wentylacyjnej w zimie jest poważnym błędem. Niestety wiele osób myśli, że w ten sposób uchroni się od nawiewania zimnego powietrza do domu. Dostępne na rynku kratki z żaluzjami umożliwiającymi ich zamykanie przeznaczone są do pomieszczeń w których funkcjonuje zarówno wentylacja grawitacyjna i mechaniczna. Kratki zamyka się właśnie na czas pracy wentylacji mechanicznej, ponieważ pozostawienie ich otwartych zakłócałoby obieg powietrza.

Czasem zdarza się jednak, że kratka rzeczywiście dmucha nam powietrzem do środka. Jest to tak zwany ciąg wsteczny. Przyczyny jego powstawania są dwie. Jedną może być niedostateczny dopływ powietrza do pomieszczeń spowodowany szczelnymi oknami bez nawiewników. Druga to wada samych przewodów kominowych. Jeśli są ona za krótkie lub sam komin nie jest wyprowadzony dostatecznie wysoko ponad połać dachu, ciąg może być za słaby lub cofnięty na skutek zawirowań powietrza wokół komina.

Czasem jednak mimo zachowania wszystkich zasad wentylacja grawitacyjne nie wystarcza. Może to mieć miejsce w przypadku częstego suszenia dużych ilości prania w łazience bez okna. Wentylację grawitacyjną można wtedy wspomóc montując specjalną kratkę z wentylatorem, który włącza się samoczynnie lub za pomocą włącznika ręcznego. Ale uwaga! Nie wolno montować wentylatorów w pomieszczeniach gdzie zainstalowany jest piecyk gazowy z otwartą komorą spalania. Tam musi wystarczyć wentylacja grawitacyjna. Pracujący wentylator może zakłócić obieg powietrza i spowodować, że spaliny z piecyka będą zasysane do wnętrza pomieszczenia.

Aby jednak wentylacja mogła sprawnie funkcjonować potrzebny jest jeszcze jeden element a mianowicie nawiew. Ilość powietrza jaka wydostaje się przez naszą kratkę musi być uzupełniona tą samą ilością powietrza dopływającego do pomieszczenia. Właśnie w tym celu w drzwiach łazienkowych stosuje się specjalne podcięcia lub otwory umieszczone nad progiem. Dzięki nim nawet przy zamkniętych drzwiach zapewniony jest odpowiedni obieg powietrza. Duże znaczenie ma też szczelność okien o czym wspomniałem kilka linijek wyżej.

Są wśród nas szczęśliwcy, którzy posiadają okno w łazience. Jest to element nie do przecenienia. Po pierwsze, doświetla pomieszczenia i pozwala zaoszczędzić wydatki związane z opłatą rachunków za prąd. Po drugie, pozwala na intensywne wietrzenie łazienki i szybkie pozbywanie się niechcianej wilgoci. Czy w takim wypadku można zrezygnować z kratki? Otóż kategoryczne nie. Kratka musi być nawet w tedy kiedy okno wyposażane jest w tak zwany nawietrzak.

Sprawa nieco bardziej komplikuje się gdy w łazience mamy piecyk gazowy. Oprócz przewodu wentylacyjnego musimy mieć przewód spalinowy do którego szczelnie podłączona jest rura spalinowa od piecyka. Kategorycznie nie wolno podłączać piecyka gazowego do przewodu wentylacyjnego - zwłaszcza w starych blokach. Dawniej przepisy pozwały na włączenie kratek wentylacyjnych do wspólnego pionu na co drugim piętrze. Podłączając do takiego układu piecyk możemy zatruć sąsiadów.

Czym grozi nieprawidłowe funkcjonowanie wentylacji w łazience lub jej brak? W najlepszym razie przykrym zapachem stęchlizny i ciągle wilgotnymi ręcznikami. Jeśli pozwolimy aby taki stan trwał dłużej, to po jakimś czasie dostrzeżemy wykwity grzybów na ścianach i fugach. Jednak na efektach wizualnych i zapachowych się nie kończy. W pomieszczeniu o stale utrzymującej się dużej wilgotności rozwijają się bakterie szkodliwe dla naszego zdrowia, mogące powodować poważne choroby układu oddechowego oraz skóry. Grzyby jakie pojawiają się na ścianie są również źródłem chorób a także alergii. Podczas kąpieli (zwłaszcza gorącej) wzrasta wilgotność i temperatura powietrza, którym oddychamy, co z kolei może prowadzić do omdleń. Sytuacje pogarsza piecyk gazowy, który przecież do spalania gazu zużywa powietrze z pomieszczenia. Wyjątek stanowią piecyki z zamkniętą komorą spalania.

Najtragiczniejszym w skutkach wypadkiem będącym konsekwencją źle funkcjonującej wentylacji jest cofnięcie się spalin z piecyka. W ich skład wchodzi tlenek węgla. Bezwonny gaz którego cząsteczki o wiele lepiej łączą się z czerwonymi krwinkami niż cząsteczki tlenu co prowadzi do niedotlenienia i śmierci. Do jego wydzielenia dochodzi na skutek niedostatecznego dopływu powietrza do komory spalania.

Mogłoby się wydawać, że kuchnia jest pomieszczeniem gdzie wilgoć nie jest aż tak częstym gościem. Nie do końca tak jest. Pięciolitrowy garnek gotującej się zupy plus ziemniaki i nastawiany po kilka razy dziennie czajnik to dosyć wydajna fabryka pary wodnej.

W przypadku kuchni podobnie jak w łazience wymagana jest kratka wentylacyjna. Musi ona być zamontowana niezależnie od tego, czy mamy kuchenkę gazową czy elektryczną. Nie zwalnia nas od tego nawet stosowanie okapów z filtrami węglowymi i pochłaniaczami wilgoci. Jeśli w pomieszczeniu znajduje się tylko jedna kratka to nie wolno podłączać do niej okapu montowanego nad kuchenką. Musi ona pozostać odkryta i zapewniać wymianę powietrza w całym pomieszczeniu. Okap podobnie jak piecyk gazowy podpina się do przewodu spalinowego jeśli taki występuje.

Do kuchenki gazowej nie wolno montować okapów z wyciągiem mechanicznym. Podobnie jak w przypadku piecyków gazowych jest to nielegalne i niebezpieczne. W kuchni z kuchenką gazową nie można wspomagać się też kratkami wentylacyjnymi wyposażonymi w wentylator. Ze względu na to, że podczas korzystania z kuchni nie ma konieczności zamykani drzwi nie muszą być one wyposażone w otwory nawiewowe. W większości przypadków kuchnie to pomieszczenia jasne, wyposażone w okno. Podobnie jak w łazience powinno być ono wyposażone w nawiewnik.

Wspomniane wcześniej okapy z filtrami nie mają nic wspólnego z wentylacją. Oczyszczają one jednie powietrze wiążąc zapachy, ochładzają je i wychwytują cząsteczki tłuszczu. Mówiąc brzydko, takie urządzenia mielą powietrze. Pomimo tego jest to to samo powietrze z tą samą zawartością tlenu, dlatego obieg powietrza musi być zapewniony przez nawietrzak w oknie i kratkę wentylacyjną w ścianie.

W przypadku niesprawnej wentylacji w kuchni największym zagrożeniem są spaliny z kuchenki gazowej i piecyka. Filtr węglowy w okapie nie pochłonie tlenku węgla i między innymi dlatego strażacy używają aparatów oddechowych a nie masek przeciwgazowych. Pod tym względem należy przestrzegać tych samych zasad co przy wentylacji w łazience. Dla tlenku węgla nie ma znaczenia czy zabija w łazience czy w kuchni. Długotrwałe zaniedbania w wentylacji i wietrzeniu pomieszczenia prowadzą również do przesiąkania tynku i mebli nie zawsze przyjemnymi zapachami, a także przyspieszają gnicie i psucie się produktów żywnościowych przechowywanych na półkach. Wilgoć szczególnie szkodzi rzeczom przechowywanym w papierowych torbach takim jak mąka, kasza, cukier czy przyprawy.

Zarówno w kuchni jak i w łazience wentylacja ma na celu nie tylko poprawę komfortu użytkowania pomieszczeń ale chroni nasze zdrowie a niekiedy nawet życie. Z tego względu należy przywiązywać do niej szczególną uwagę. Należy regularnie kontrolować ciąg w przewodach wentylacyjnych i spalinowych a także dbać o odpowiednie napowietrzanie. Dotyczy to zwłaszcza mieszkań z oknami plastikowymi. Są one nieporównywalnie szczelniejsze od starych drewnianych kwater i po wymianie okien może się okazać, że pojawia się kłopot z poprawnym przepływem powietrza, który wcześniej nie występował. Gorąco zachęcam do stosowania nawietrzaków w ramach okiennych.

Na koniec jeszcze jedna uwaga praktyczna. Jest to błąd nagminnie popełniany przez lokatorów budynków ocieplonych od zewnątrz styropianem i wyposażonych w plastikowe okna. Taki budynek, niezależnie czy jest to dom wolno stojący czy mieszkanie w bloku, należy w zimie ogrzewać. Sama izolacja nie grzeje. Nawet przy sprawnej wentylacji, w łazience czy w kuchni, zbyt niska temperatura powietrza nie pozwoli wilgoci na odparowanie.




autor: Piotr Kowalski

Wasze komentarze ...

Brak komentarzy.

Zaloguj się aby dodać nowy komentarz.

Powiązane branże: Klimatyzacja / Wentylacja
Podobne: Rekuperacja - czyli odzysk ciepła, Ochrona przeciwsłoneczna pomieszczeń a klimatyzacja, Jak naturalnie ochłodzić dom i zaoszczędzić na klimatyzacji?, Zakładanie klimatyzacji, Za i przeciw klimatyzacji w domu
Słowa kluczowe: klimatyzacja, wentylacja, rekuperacja, rekuperator, wentylacja w kuchni, wentylacja w łazience, odprowadzanie spalin, okap kuchenny, otwory nawiewowe, kratka, wilgoć